Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MargitSandemo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MargitSandemo. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 września 2015

Podsumowanie Wakacji: Lipiec i Sierpień 2015










10 lipca skończyłam szkołę, spakowałam się
i razem z rodzicami ruszyłam w dwudniową podróż do Polski nad morze :) Gdy moje podekscytowanie zmieniającymi się krajobrazami za oknem minęło, sięgnęłam po książkę: "Bar dla Potępionych" K.P. Burke.
Podobno miał być to dobry thriller..no właśnie, podobno. Książka jest wielkim gniotem, nic nie trzyma się kupy. Przeczytanie jej zajęło mi zaledwie półtorej godziny, mimo, że książka ma 319 stron.









Następną książkę przeczytałam dopiero 17 lipca i była nią "Książka, której nie ma" S.Pajares. Przyjemna książka o miłości do książek :)
Z powodu opisów i ilości stron - 459, czytało ją się dość długo.



Recenzja TUTAJ











"Trzynastą opowieść" D.Setterfield przeczytałam w drodze powrotnej (24 lipiec). Uwielbiam czytać w samochodzie! Ta książka licząca 414 stron była idealna = lekka ale z ciekawą historią :)













28 lipca, przyszedł czas na "Wakacje z piekła" C.Clare, C.Gray, M.Johnson, L.Bray, S.Mlynowski. To książka z opowieściami o wampirach, którą kupiłam na kiermaszu za zaledwie parę złotych. Miło (i szybko) zleciał mi czas przy tej lekturze. (296 stron)









Podsumowując:

Bar dla Potępionych - 319 stron
Książka której nie ma - 459 stron
Trzynasta opowieść - 414 stron
Wakacje z piekła - 296 stron

Łącznie przeczytałam1488 stron

Najlepsza książka miesiąca: "Książka, której nie ma" 



Co u mnie się działo?

Lipiec spędziłam głównie nad Bałtykiem - w Świnoujściu i w Pogorzelicy. Uwielbiam polskie morze, ten szum fal, czysty piasek i lasy. 
Bardzo wyczekiwałam na wyjazd do Polski, rok szkolny miałam bardzo długi, dość stresujący (głównie dlatego, że był to mój pierwszy rok w obcym kraju) i nie mogłam się doczekać kiedy wreszcie się skończy. Nasz wyjazd zaplanowaliśmy na od razu po zakończeniu roku, dzień wcześniej walizki już stały spakowane i jak wróciłam ze szkoły, ogarnęłam się trochę przed drogą i wsiedliśmy do auta. Podróż była dość męcząca, każdemu się strasznie dłużyła, łącznie trwała dwa dni! Ale warto było :) 

Mix zdjęć z lipca:


















"Niektóre dziewczyny gryzą" zaczęłam 
5 sierpnia i skończyłam tego samego dnia. Powieść ma 362 strony, które niezwykle szybko się czyta. Historia o wampirach przeplatana z wątkami miłosnymi w tej książce bardzo mi się spodobała. 


Recenzja TUTAJ













Następnego dnia czyli 6 sierpnia wzięłam się za książkę S.v.d.Vlugt "Bezpiecznie jak w domu". Tak, jak obiecywali z tyłu okładki, był to dobry kryminał, który nieźle mnie wciągnął. Książka dość cienka-233 strony.















Ogółem nie przepadam za takimi książkami jak science-fiction, ale "Blask" A.K. Ryan bardzo mi się spodobał. Dosłownie go pochłonęłam, mimo, że lektura ta jest dość gruba (406 stron)
Zaczęłam ją i skończyłam jednego dnia - 
7 sierpnia.
Recenzja niebawem :)













Następnego dnia (8 sierpnia) wybrałam coś lekkiego i niewymagającego ode mnie zbyt wiele myślenia, a mianowicie "Zmierzch: Powieść ilustrowaną". Jest to po prostu komiks na podstawie "Zmierzchu" S.Meyer zawierający 224 strony.












10 sierpnia przeczytałam dwunastą część Sagi o Ludziach Lodu - "Gorączka" M.Sandemo (254stron). Tak bardzo wciągnęła mnie ta lektura, że od razu tego samego dnia sięgnęłam po kolejną część "Ślady Szatana" - 251 stron.
Po paru dniach przerwy ponownie wróciłam do tej sagi, był to 14 sierpnia, przeczytałam "Ostatni Rycerz" (242 strony), a następnego dnia czyli 15 sierpnia, piętnastą część zatytułowaną "Wiatr od Wschodu" (254)
"Kwiat wisielców" (255 stron) przeczytałam 17 sierpnia, a siedemnastą część Sagi o Ludziach Lodu - "Ogród Śmierci" (253 strony) skończyłam 19 sierpnia. I na tym na razie skończyłam moją przygodę z tą serią. Muszę od niej odpocząć :)







I wreszcie w moje ręce wpadła ta oto książka - "Cień wiatru" C.R.Zafón (506 stron). Czytałam ją chyba ze cztery dni! To wszystko przez tą przerażająco małą czcionkę.. Ugh!
Ogółem bardzo fajna historia, dobry klimat..Bardzo mi się podobała :) 
Skończyłam ją czytać 23 sierpnia.
Możecie spodziewać się recenzji :)












23 sierpnia dostałam paczkę od Wydawnictwa Pascal i od razu zabrałam się za "Powrót do Barcelony" (300 stron). Recenzja jest już na dniach, także dopiero tam zdradzę Wam więcej o tej książce ;) Książka naprawdę fajna na wakacje, do poczytania gdzieś nad wodą.. 










I nadszedł ten dzień, w którym spojrzałam na swoją biblioteczkę i powiedziałam "Nie mam co czytać!". Byłam w szoku i od razu poleciałam zamówić parę książek, ale do czasu ich przyjścia, przecież wypadałoby coś przeczytać. Więc wybrałam "Dary Anioła: Miasto Kości" C.Clare - moją ukochaną książkę! Jej 507 stron zawsze mnie tak samo bawi, nieważne który raz z kolei ją czytam :) Skończyłam ją 28 sierpnia i to była ostatnia przeczytana książka tego miesiąca.






Podsumowując:

Niektóre dziewczyny gryzą - 362 strony
Bezpiecznie jak w domu - 233 strony
Blask - 406 stron
Zmierzch - 224 strony
Gorączka - 254 strony
Ślady Szatana - 251 stron
Ostatni Rycerz - 242 strony
Wiatr od Wschodu - 254 strony
Kwiat Wisielców - 255 stron
Ogród Śmierci - 253 strony
Cień wiatru - 506 stron
Powrót do Barcelony - 300 stron
Miasto Kości - 507 stron


Łącznie przeczytałam: 4047 stron

Najlepsza książka miesiąca: "Cień wiatru"




Co u mnie się działo?


W sierpniu postawiłam na jednodniowe wycieczki, plażowanie nad jeziorem i czytanie ksiażek. Na zdjęciu niżej możecie zobaczyć gdzie byłam (Salzburg, Mondsee, Gmunden, Wolfgangsee). 
W tym miesiącu przeczytałam 13 książek i jestem z tego dość zadowolona. Wiem, że stać mnie na więcej (w zeszłe wakacje przeczytałam ponad 30 książek), ale w te wakacje dużo podróżowałam, a nie można połączyć tego i tego :)

Mix zdjęć z sierpnia:





Podsumowując, w wakacje:

- przeczytałam 17 książek
- przeczytałam 5535 stron (z czego jestem dość zadowolona)
- miło spędziłam czas
- niczego nie żałuję i czuję, że jestem już psychicznie nastawiona na pójście do szkoły 
(zaczynam 14 września)




A na koniec wstawię Wam moje dwie ulubione piosenki,
 które dosłownie słuchałam w kółko w te wakacje:





~~~~~~~
A wy ile książek przeczytaliście w te wakacje? Którą możecie polecić? :)









piątek, 12 czerwca 2015

Celebrity Book TAG



Bardzo dziękuję Tenebris za nominację do Celebrity Book TAG :)






1. Emma Watsonksiążka z piękną,
 kick-ass bohaterką

Oczywiście wymienię tutaj Clarissę Adele Morgenstern (czyli po prostu Clary) z Darów Anioła C. Clare. Według mnie nadaje się idealnie: piękna dziewczyna z ogniście rudymi włosami, która przez całą serię walczy z demonami i chroni swoich przyjaciół przed złem. Poświęci wszystko w walce o dobro innych !

(Recenzja Darów Anioła KLIK)






2. Ryan Gosling - książka 
z najgorętszym bohaterem męskim

Jeśli mnie znacie pewnie nie będzie to dla Was niespodzianką, że daję tutaj Jace'a Herondale'a. Każdy kto czytał Dary Anioła niech się przyzna, że również wybrałby Jace'a:) Ale, żeby nie było, że tylko Dary Anioła i Dary Anioła to wybieram tutaj jeszcze jednego faceta z książki a mianowicie Alexa z "Love, Rosie". 

(Recenzja Love,Rosie KLIK






3.Brangelina (Angelina
Jolie i Brad Pitt) - ulubiona 
literacka para

Tris i Cztery z "Niezgodnej" V. Roth zdecydowanie :)
Nie umiem wyjaśnić czemu - ot tak po prostu mi się podobają razem!








4.Shailene
Woodley
- niedawno odkryty autor, którego pokochałeś


Może to nie jest ostatnio odkryta autorka (bo odkryta jakieś pół roku temu) ale uwielbiam książki Doroty Terakowskiej. Moje ulubione jej książki to: "Poczwarka", "Tam gdzie spadają anioły", "Ono" i "Samotność Bogów".

(Recenzja Poczwarki KLIK)



5. Josh Hutchersonulubiona krótka książka 


Tak szczerze mówiąc to wszystkie książki, które czytam mają zazwyczaj 300-500 stron. Nie chcę dawać tutaj jakiejś książki z dzieciństwa (bo wtedy czytałam chudsze) i najcieńszą ulubioną książką, którą ostatnio przeczytałam jest "Saga o Ludziach Lodu: Zauroczenie" M. Sandemo. Ma ona 259 stron i jak teraz tak na nią patrzę to wydaje mi się, że ma mniej, no cóż :)

(Recenzja Zauroczenie KLIK)







6. Dwayne Johnson - ulubiona gruba książka

Tutaj dam dwie książki, bo po prostu nie mogę inaczej!
No  więc: "Atramentowe Serce" 
C. Funke (512 stron)  i "Dary Anioła: Miasto Niebiańskiego Ognia" (Uwaga prawdziwy kloc! 702 strony)
Atramentowe Serce opowiada o miłości do książek i magii czytania. Książka jest niesamowita! Natomiast ostatnia część DA, hmm tyle się działo, tyle emocji :)






7. Leonardo DiCaprio - książka z najbardziej przykrą śmiercią

"Gwiazd Naszych Wina"! Ta książka złamała mi serce. Płakałam przez ostatnie kilkadziesiąt stron i gdy przeczytałam ostatnie zdanie, nie mogłam uwierzyć, że to stało się naprawdę. Mimo, że się tego spodziewałam! 

(Recenzja Gwiazd Naszych Wina KLIK)




8. Ian Somerhalder i jego kot - książka przesłodzona 


"W śnieżną noc" J. Greena. Bardzo się na niej zawiodłam, bo całą książkę wypełniały słodziutkie dziewczyny, przyjaźń, miłość. I ogólnie takie cukierkowe życie. Jeju, nawet nie umiem tego sklecić w normalne zdanie. To trochę takie nie na mój wiek.


(Recenzja W śnieżną noc KLIK)








9. Jennifer Lawrence - idealna książka lub seria

Dary Anioła to seria idealna dla mnie, nic innego nie poradzę! 
Mogłabym jeszcze dodać tutaj serię "Pragnienie Zniewolenie Oczarowanie" C. Jones (czytałam ją dawno, ale jest naprawdę fajna).
A taką ulubioną serią z dzieciństwa jest "Laura: Tajemnica Aventerry" P. Freund i te późniejsze części ;)




Nominuję wszystkich tych, co chcieliby zrobić ten TAG u siebie :)

~~~~
Takie mam zaległości na blogu, rany, nie mogę się wyrobić z niczym! Możecie się spodziewać recenzji książki "Służące" K. Stockett i Albo Albo TAG . Wszystko ukaże się na dniach. W sumie mam to napisane na brudno i teraz tylko przepisać na komputer (tak, tak wszystkie recenzje mam na papierze).
A jak Wam się podobał ten dzisiejszy TAG? Ja osobiście uwielbiam robić tego typu posty i bardzo się cieszę, gdy ktoś mnie nominuje do czegoś :)
No to co - do zobaczenia niebawem!




niedziela, 31 maja 2015

Podsumowanie Kwietnia i Maja 2015

Nie wiem, jak to się stało, ale kompletnie zapomniałam o Podsumowaniu Kwietniowym, dlatego połączę je razem z tym Majowym. 
Pod względem ilości przeczytanych przeze mnie książek z maja jestem bardziej zadowolona niż z kwietnia. Podejrzewam, że w wakacje nadrobię książkowe zaległości (wreszcie :D), bo mam ich sporo. Nie mogę się już doczekać, kiedy będę mogła wyjść z książką na dwór, poleżeć na kocu w słońcu nie martwiąc się, że za chwilę muszę iść do domu, bo czeka na mnie "ukochane" zadanie domowe z matmy.
Ale przechodząc do podsumowania miesiąca to wygląda ono następująco:


Podsumowanie Kwietnia 2015






Dnia 26 kwietnia przeczytałam 9 część Sagi o Ludziach Lodu pt. "Samotny" Margit Sandemo. Książka ta jest chyba najsłabszą częścią z dotychczas przeze mnie przeczytanych, jednak nie jest zła.
Z 249 stron jedna trzecia to opisy o wojnie, za którymi nie bardzo przepadam.












Już następnego dnia czyli 27 kwietnia zabrałam się za następną książkę Sagi o Ludziach Lodu - "Zimowa Zawierucha".
Ta część spodobała mi się bardziej, może dlatego, że była pisana przez młodą dziewczynę, a nie starszego żołnierza (jak w poprzedniej).
Książkę przeczytałam bardzo szybko, miała 253 strony.










30 kwietnia przeczytałam drugą część "Osobliwego Domu Pani Peregrine" czyli "Miasto Cieni". Recenzję możecie znaleźć tutaj. Książkę czytało się miło, pomimo 440 stron, jednak uważam, że "Osobliwy Dom..." był troszkę lepszy.









Podsumowując:

Samotny - 249 stron
Zimowa Zawierucha - 253 strony
Miasto Cieni - 440 stron

Łącznie przeczytałam: 942 stron  (Mój Boże, strasznie mało)

Najlepsza książka tego miesiąca: Zimowa Zawierucha




Podsumowanie Maja 2015






"Zemstę" Margit Sandemo przeczytałam 5 maja. Jest to już 11 część Sagi o Ludziach Lodu, która bardzo mnie wciągnęła. Jak przeczytam całą sagę (czyli 47 książek) to zamierzam wstawić recenzję od razu na temat wszystkich książek z tej serii. Książka jest dość cienka - ma 252 strony.










11 maja przeczytałam książkę "Burza" Julie Cross. Książka swoją okładką i opisem bardzo mnie zaciekawiła. Przeczytałam i...powiem szczerze, że była naprawdę świetna!
Niesamowita historia, bardzo oryginalna, wspaniale napisana - muszę przyznać, że jest ona teraz na mojej liście książek ulubionych ;)
Książka miała 415 stron, czego w ogóle nie odczułam, ha, wręcz nie mogłam się od niej oderwać i czytałam ją z zapartym tchem.
Recenzję planuję napisać niebawem.











"Królestwo czarnego łabędzia" Lee Carroll przeczytałam 15 maja siedząc na ławce w parku. Książka bardzo mi się spodobała, jednak nie wiem czy na tyle, by kupić kolejną część. 
Czytało się ją szybko i przyjemnie. Książka ma 396 stron.












"Wilcza Księżniczka" Cathryn Constable to lekka książka, gdy chce się "wyłączyć" na chwilę. Przeczytałam ją 23 maja w niecałe dwie godziny. Książka miała 296 stron, które miło wspominam, jednak nie była to historia jakoś szczególnie łapiąca za serce.












Jak wiecie seria Dary Anioła Cassandry Clare jest jedną z moich ukochanych trylogii, do których co jakiś czas wracam, gdy na przykład chcę poprawić sobie humor. Dlatego właśnie 27 maja przeczytałam ponownie "Miasto niebiańskiego ognia" czyli ostatnią część całej sagi. Co tu więcej mówić! To 702 strony w których jestem zakochana po uszy. 
Pod tą wspaniałą okładką kryje się równie wspaniała treść. Brawo, Cassie!





Podsumowując :

Zemsta - 252 strony
Burza - 415 stron
Królestwo czarnego łabędzia - 396 stron
Wilcza Księżniczka - 269 stron
Miasto niebiańskiego ognia - 702 strony

Łącznie przeczytałam: 2034 strony 

Najlepsza książka tego miesiąca: Burza 



~~~~~~
A Wy ile książek/stron przeczytaliście w tym miesiącu? Jesteście zadowoleni z wyników?





czwartek, 5 lutego 2015

Recenzja książki "Zauroczenie" Saga o Ludziach Lodu Margit Sandemo

Recenzja książki "Zauroczenie" Saga o Ludziach Lodu Margit Sandemo



Tytuł: Zauroczenie
Autor: Margit Sandemo
Wydawca: POL NORDICA
Ilość stron: 254
Okładka: miękka

Ta książka mnie...zauroczyła :)

Silje, młoda, siedemnastoletnia dziewczyna musi włóczyć się po ulicy, głodować i sypiać w bramie, bo cała jej rodzina zmarła na zarazę panującą w mieście. Dziewczyna znajduje w lesie kilkuletnią dziewczynkę, a zaraz potem niemowlę i oczywiście przygarnia dzieci. Nadaje im imiona: Sol dla dziewczynki i Dag dla niemowlęcia. Idąc z nimi przez las natrafia na plac tortur. Zauważa kata, paru żołnierzy i młodego Heminga Zabójcę Wójta. Gdy stoi i przypatruje się całemu wydarzeniu, za jej plecami pojawia się człowiek, który na pierwszy rzut oka przypomina zwierzę. Mężczyzna prosi ją o uwolnienie podstępem skazanego, w zamian proponując dach nad głową i posiłek. Dziewczyna zgadza się i pomaga wydostać Heminga z rąk kata, a po całym zdarzeniu otrzymuje obiecaną nagrodę. Właścicielem gospody jest Benedykt Malarz Kościelny, który pozwala zostać jej na dłużej, a także wyjawia imię tajemniczego zwierzoczłeka - Tengela z Ludzi Lodu. Od tej pory Silje nie może zapomnieć o mężczyźnie i nocami śni o nim...

Miejsce, w którym toczy się akcja to małe miasteczko Trondheim a także kraina Ludzi Lodu, dobrze strzeżona przed niechcianymi gośćmi. To tajemnicze miejsce Ludzi Lodu, ukryte między wysokimi górami napradę bardzo przypadło mi do gustu !
Podoba mi się bardzo sposób pisania książki, językiem pasującym do danego czasu (rok 1581). Szybko dzięki temu wczuwamy się w życie głównych bohaterów, przeżywamy z nimi przygody.
Książka została wydrukowana w dość małym rozmiarze i ma także niewielką liczbę stron. Jest lekka i idealna do noszenia ze sobą w torebce czy plecaku szkolnym.
Okładka również bardzo ładna - przedstawiająca Silje z Dagiem na rękach i stojącego za nią Tengela.
Ogólnie cała ta powieść bardzo na plus :) Muszę się szybko zabrać za kolejne części, bo jest ich łącznie, aż 47 !

Uwaga! Wciąga!
Ocena: 9/10



Zaraza nie rozróżnia podziałów społecznych. Uderza na zmianę i w tych, co stoją nisko, i w tych, co stoją na górze."


"Była zbyt niedoświadczona, by pojąć, że nie trzeba magii, by pokierować czyimś sercem. Serce radzi sobie samo i rzadko wybiera najłatwiejsze drogi."


~~

Przeczytacie Sagę o Ludziach Lodu? A może już czytaliście i chcecie podzielić się ze mną Waszą opinią? Czekam na komentarze.
Następny post - recenzja książki "Jutro, nie ma już żadnych zasad" John Marsden :)




środa, 7 stycznia 2015

Book Haul - czyli nowości na mojej półce :)

Pod choinkę dostałam bardzo dużo książek, dlatego właśnie robię "Book Haul - czyli nowości na mojej półce" (a tak naprawdę na regale ;) ). Byłam bardzo zaskoczona, bo w tym roku na święta dostałam książki prawie od każdego - od rodziców, dziadków, kolegi. I w sumie nowych mam aż 54! 


A oto to co dostałam. Zapraszam do oglądania :) 


1.  19 razy Katherine 
Colin Singleton gustuje wyłącznie w dziewczętach o imieniu Katherine. A te zawsze go rzucają. Gwoli ścisłości, stało się tak już dziewiętnaście razy. Ten uwielbiający anagramy, zmęczony życiem cudowny dzieciak wyrusza w podróż po Ameryce ze swoim najlepszym przyjacielem Hassanem, wielbicielem reality show Sędzia Judy. Chłopcy mają w kieszeni dziesięć tysięcy dolarów, goni ich krwiożercza dzika świnia, ale za to nie towarzyszy im ani jedna Katherine. Colin rozpoczyna pracę nad Teorematem o Zasadzie Przewidywalności Katherine, za pomocą którego ma nadzieję przepowiedzieć przyszłość każdego związku, pomścić Porzuconych tego świata i w końcu zdobyć tę jedyną. Miłość, przyjaźń oraz martwy austro-węgierski arcyksiążę składają się na prawdziwie wybuchową mieszankę w tej przezabawnej, wielowarstwowej powieści o poszukiwaniu samego siebie.



2. Szukając Alaski
Życie Milesa Haltera było totalną nudą aż do dnia, gdy zaczął naukę w szkole z internatem. Wtedy spotkał Alaskę Young. Piękną, inteligentną, zabawną, seksowną i do bólu fascynującą. Alaska owinęła sobie Milesa wokół palca, wciągając go do swojego świata i kradnąc mu serce. Czy dzięki niej chłopak odnajdzie to, czego szuka?
Głęboko poruszająca książka Johna Greena, porównywana z przełomowym "Buszującym w zbożu" J.D. Salingera, to powieść o myślących i wrażliwych młodych ludziach. Zbuntowanych, szukających intensywnych wrażeń i odpowiedzi na najważniejsze pytania: o miłość, która wywraca świat do góry nogami, o przyjaźń, której doświadcza się na całe życie.


3. Papierowe Miasta
Quentin Jacobsen – dla przyjaciół Q – ma osiemnaście lat i od zawsze jest zakochany we wspaniałej koleżance, zbuntowanej Margo Roth Spiegelman. W dzieciństwie przeżyli razem coś niesamowitego, teraz chodzą do tego samego liceum. Pewnego wieczoru w przewidywalne, nudne życie chłopaka wkracza Margo w stroju ninji i wciąga go w niezły bałagan. Po czym znika. Quentin wyrusza na poszukiwanie dziewczyny, która go fascynuje, idąc tropem skomplikowanych wskazówek, jakie zostawiła tylko dla niego. Żeby ją odnaleźć, musi pokonać setki kilometrów w USA. Po drodze przekonuje się na własnej skórze, że ludzie są w rzeczywistości zupełnie inni, niż sądzimy. Czy dowie się, kogo szuka i kim naprawdę jest Margo?


4. W śnieżną noc
Trzy gwiazdy literatury młodzieżowej, z kultowym pisarzem, Johnem Greenem na czele, napisały na czas Gwiazdki trzy połączone ze sobą opowiadania.
Punktem wyjścia jest burza śnieżna, która w Wigilię kompletnie zasypuje miasteczko Gracetown. Na tle lśniących białych zasp pięknie prezentują się prezenty przewiązane wstążeczkami i kolorowe światełka połyskujące w nocy wśród wirujących płatków śniegu.
Śnieżyca zamienia małe górskie miasteczko w prawdziwie romantyczne ustronie. A przynajmniej tak się wydaje... Bo przecież przedzieranie się z unieruchomionego pociągu przez mroźne pustkowia zazwyczaj nie kończy się upojnym pocałunkiem z czarującym nieznajomym. I nikt nie oczekuje, że dzięki wyprawie przez metrowe zaspy do Waffle House uda się odkryć uczucie do wieloletniej przyjaciółki. Albo że powrót prawdziwej miłości rozpocznie się od nieprzyzwoicie wczesnej porannej zmiany w Starbucksie. Jednak w śnieżną noc, kiedy działa magia Świąt, zdarzyć może się wszystko… 

5. Mity i legendy Indian Ameryki Północnej część 1
Książka, którą Czytelnik trzyma w rękach, to tłumaczenie wyboru mitów i legend Indian Ameryki Północnej z jednego z największych i najlepiej opracowanych przez naukowców zbiorów. Znajdują się tutaj opowieści plemion zamieszkujących różne tereny, od Alaski i północnej Kanady aż po Zatokę Meksykańską. Książka ta wydana w 1984 roku stanowi klasykę antropologii i mitologii plemion indiańskich Ameryki Północnej.


6. Marzenia i koszmary
Wybór 25 znakomitych opowiadań mistrza grozy uzupełniony jego osobistym komentarzem, w którym autor wyjaśnia źródła swojej twórczej inspiracji. Stephen King w najwyższej pisarskiej formie.

7. Przepis na sukces Ewy Chodakowskiej
Trzecia książka najsłynniejszej polskiej trenerki, której liczba fanów sięga miliona osób!  Po sukcesie bestsellera Zmień swoje życie z Ewą Chodakowską i dziennika fitness Rok z Ewą Chodakowską opracowała kompleksowy poradnik dla osób, które chcą żyć zdrowo na co dzień. Obowiązkowa pozycja dla wszystkich, którzy dążą do pełni formy fizycznej!  Przepis na sukces Ewy Chodakowskiej to jej recepta na zdrowy styl życia gwarantująca spektakularne efekty w postaci doskonałego samopoczucia i idealnej sylwetki. Sukces ten opiera się w równym stopniu na aktywności fizycznej jak i prawidłowej diecie. Książka poświęcona jest zasadom zdrowego stylu życia i właściwego odżywiania. Odpowiednia dieta to podstawowa inwestycja w nasze zdrowie. Dobrze dobrana, pozwala nie rezygnować z tego, co lubimy i cieszyć się jedzeniem, jednocześnie uczy nas zdrowych nawyków żywieniowych. Zmiana sposobu odżywiania i podejścia do jedzenia pozwalają osiągać lepsze wyniki w treningu umożliwiając lepszą regenerację po ćwiczeniach i poprawiając samopoczucie, formę oraz sylwetkę. Książka opracowana we współpracy z dietetyk kliniczną, w przystępny sposób przekazuje niezbędną wiedzę z dziedziny żywienia. Odpowiada na pytanie na czym polega racjonalne odżywianie, jak zrezygnować z niezdrowych nawyków i jak ułożyć swoją dietę, aby bez dużych wyrzeczeń maksymalizować rezultaty treningów. Wskazuje, w jaki sposób łączyć właściwe odżywianie z regularną aktywnością fizyczną aby osiągnąć najlepsze rezultaty. W książce znajdziemy obszerną bazę przepisów na zdrowe, łatwe do przygotowania i pełnowartościowe posiłki. Nie zabraknie także skutecznych zestawów ćwiczeń na najbardziej problematyczne partie ciała - talię i brzuch - w formie zdjęć, opisów i wskazówek oraz treningu na płycie DVD dołączonej do książki.  


8. Saga o Ludziach Lodu
Silje, córka Arngrima, miała zaledwie 17 lat, gdy zaraza w 1581 roku zabrała wszystkich jej bliskich. Wygłodniała, zziębnięta, z dwójką osieroconych, przygarniętych dzieci, podążała ku miejscu za miastem, gdzie palono zwłoki zmarłych; tak bardzo pragnęła rozgrzać się przy ognisku. W tej dramatycznej chwili zaopiekował się nią tajemniczy mężczyzna - człowiek z rodu Ludzi Lodu...



~~ 
A Wy co dostaliście pod choinkę ? :)
Czytaliście coś z tych książek ? Chcecie, żebym wstawiała takie posty ? Chętnie przeczytam Wasze komentarze na ten temat :)
Widzimy się myślę, że we wtorek na recenzji książki "W śnieżną noc" Johna Greena ;)
Pozdrawiam.